Odniesienie do Bawa batra 3:3
כָּל חֲזָקָה שֶׁאֵין עִמָּהּ טַעֲנָה, אֵינָהּ חֲזָקָה. כֵּיצַד, אָמַר לוֹ, מָה אַתָּה עוֹשֶׂה בְתוֹךְ שֶׁלִּי, וְהוּא אָמַר לוֹ, שֶׁלֹּא אָמַר לִי אָדָם דָּבָר מֵעוֹלָם, אֵינָהּ חֲזָקָה. שֶׁמָּכַרְתָּ לִי, שֶׁנָּתַתָּ לִי בְמַתָּנָה, אָבִיךָ מְכָרָהּ לִי, אָבִיךָ נְתָנָהּ לִי בְמַתָּנָה, הֲרֵי זוֹ חֲזָקָה. וְהַבָּא מִשּׁוּם יְרֻשָּׁה, אֵינוֹ צָרִיךְ טַעֲנָה. הָאֻמָּנִין וְהַשֻּׁתָּפִים וְהָאֲרִיסִין וְהָאַפּוֹטְרוֹפִּין, אֵין לָהֶם חֲזָקָה. אֵין לָאִישׁ חֲזָקָה בְּנִכְסֵי אִשְׁתּוֹ, וְלֹא לָאִשָּׁה חֲזָקָה בְּנִכְסֵי בַעְלָהּ, וְלֹא לָאָב בְּנִכְסֵי הַבֵּן, וְלֹא לַבֵּן בְּנִכְסֵי הָאָב. בַּמֶּה דְבָרִים אֲמוּרִים, בְּמַחֲזִיק, אֲבָל בְּנוֹתֵן מַתָּנָה, וְהָאַחִין שֶׁחָלְקוּ, וְהַמַּחֲזִיק בְּנִכְסֵי הַגֵּר, נָעַל וְגָדַר וּפָרַץ כָּל שֶׁהוּא, הֲרֵי זוֹ חֲזָקָה:
Każdy czazaka, któremu nie towarzyszy roszczenie [usprawiedliwiające posiadanie (co było kiedyś) własnością sąsiada] nie jest chazaka. Jak to? Gdyby mu powiedział: „Co robisz w tym, co moje?” a on odpowiedział: „Nikt mi nigdy nic nie powiedział”, to nie jest chazakah. Ale jeśli powiedział: „Sprzedałeś mi to”, dałeś mi go w prezencie ”,„ Twój ojciec mi go sprzedał ”,„ Twój ojciec dał mi go w prezencie ”, to jest chazakah. I to, co pochodzi z dziedziczenia, [że trzymał je przez trzy lata jako dziedzictwo ojca, ponieważ należało do jego ojca w dniu jego śmierci], nie wymaga żadnego roszczenia [uzasadniającego posiadanie go przez ojca. Jednakże wymagany jest dowód na to, że jego ojciec żył tam (przynajmniej) jeden dzień.] Rzemieślnicy, wspólnicy, dzierżawcy i dozorcy nie mają chazaki. [Rzemieślnicy, którzy naprawiają statki, nie mają czazaków. Jeśli trzymają naczynia innych, nie mogą twierdzić, że je nabyli, nawet jeśli nie są one typem statków, które mają być pożyczane lub wynajmowane. Dzieje się tak, gdy statek jest przed nami w ręku rzemieślnika. Ale jeśli statek nie jest przed nami w ręku rzemieślnika, ale jeden przyszedł i twierdził, że dał rzemieślnikowi statek do naprawy i poprosił o jego zwrot, a rzemieślnik odpowiedział, że go ma, ale że inny sprzedał mu go, uważa się, że rzemieślnik miał miggo, a mianowicie. Gdyby chciał, zaprzeczyłby, że kiedykolwiek go otrzymał; albo mógł twierdzić, że go zwrócił. Podobnie, jeśli rzemieślnik twierdził, że drugi zgodził się zapłacić mu określoną kwotę, a drugi powiedział, że jest niższa, jeśli statek jest przed nami w ręku rzemieślnika, uważa się, że jest to właściciel statku. A jeśli nie, rzemieślnikowi wierzy się przysięgą, nawet jeśli on (właściciel) złożył mu ją ze świadkami—miggo: Gdyby chciał, mógłby powiedzieć: „Zwróciłem ci to”. („partnerzy” :) Jeśli dwoje posiada ziemię w partnerstwie, a jeden z nich zjadał wszystkie owoce przez trzy lata, nie jest to chazakah. To wtedy, gdy nie ma prawa podziału ziemi (zobacz 1: 6); ale jeśli jest, a jeden z nich jadł przez trzy lata, jest to chazaka. („dzierżawcy-rolnicy” :), którzy schodzą (aby zdobyć część) (produktu) ziemi—pół, trzecia lub czwarta. Jeśli jedli wszystkie owoce przez trzy lata, nie jest to chazakah. I to tylko z dzierżawcami domów ojców, którzy są jak opiekunowie dzieci. Ale inni, których sami właściciele sprowadzili (na ziemię)—Jeśli jedli wszystkie owoce przez trzy lata, jest to chazaka]. Mężczyzna nie ma chazaki w majątku swojej żony. [Nawet jeśli napisał do niej, gdy była jeszcze zaręczona: „Nie mam praw do twojej własności ani do jej produktów”, w którym to przypadku on nie zjada owoców zgodnie z prawem, a następnie przyniósł dowód, że jadł owoce przez trzy lata , to nie jest chazakah. Kobiety mają skłonność do pozwalania mężom na spożywanie owoców ich majątku, czy to z mocy prawa, czy nie]. Kobieta nie ma chazaki w posiadaniu męża. [Nawet jeśli odłożył ziemię na jej utrzymanie, a ona jadła owoce z innych ziem swojego męża przez trzy lata, to jednak nie jest to chazakah. Bo mężczyźni mają skłonność do pozwalania żonom na spożywanie ich majątku, nawet jeśli nie mają do niego prawa]. A ojciec nie ma (chazaka) w majątku swego syna, a syna w majątku swego ojca. [Bo są jak opiekunowie wobec siebie nawzajem.] Kiedy tak jest? [że to nie jest chazakah] Z trzymaniem, [tj. z czyimś trzymaniem pod protestem, jego sąsiad twierdzi, że został skradziony.] Ale ten, kto daje prezent [(przed nami i mówi do odbiorcy: "Idź, chwyć i zdobywaj ”itd.) Wszyscy ci, o których mowa powyżej w Misznie jako nie mający chazaki, kiedy„ chwytają ”(przedmiot), są jak wszyscy odbiorcy darów; zdobywają, a dawca nie może się cofnąć. I kobieta, która dała lub sprzedała mężowi swoją posiadłość melogową (zob. Jewamoth 4: 3)—kiedy mąż „chwyta” go, nabywa go, a ona nie może powiedzieć: „Po prostu sprawiałam przyjemność mężowi”. Bo tylko w przypadku majątku tzon-barzel lub ziemi, którą jej mąż odłożył na jej kethubę, mówimy, że jej sprzedaż nie jest sprzedażą, a jej dar nie jest darem, ponieważ może powiedzieć: „Po prostu sprawiałem przyjemność mężowi ”. Jej mąż ma bowiem jakiś związek z tymi ziemiami. Ale mając melogową właściwość, z którą nie ma żadnego istotnego związku, nie może powiedzieć: „Po prostu sprawiałam przyjemność mężowi”. Podobnie mężczyzna, który sprzedał część swojego majątku swojej żonie—Jeśli pieniądze, za które je nabyła, nie zostały „ukryte z nią”, sprzedaż trwa; majątek przechodzi na kobietę, a mąż je owoce. A jeśli te pieniądze zostały z nią ukryte, sprzedaż jest nieważna. On może bowiem powiedzieć: „Zrobiłem” sprzedaż tylko po to, aby „wytropić” pieniądze z nią skryte. ”] („ Ale ten, który daje dar ”) i bracia, którzy dzielą (spadek), [(każdy,”) przejmując "jego część, nie może cofnąć.)] i ten, który" przejmuje "majątek prozelity, [(który umarł bez spadkobierców, w takim przypadku kto pierwszy przejmie jego majątek, nabywa go)]— Jeśli zrobił coś z drzwi lub ściany, lub wyłomu [w niej], to jest chazakah.